15 osób na unijnej „czarnej liście”. Wśród nich Abramowicz
Unia Europejska uruchomiła czwarty pakiet sankcji w związku z inwazją Rosji na Ukrainę. Najnowsze sankcje obejmują 15 osób i 9 podmiotów.
Wśród podmiotów objętych sankcjami znalazły się przedsiębiorstwa z sektora lotniczego, wojskowego, stoczniowego, maszynowego i produktów podwójnego zastosowania.
Na liście osób znaleźli się natomiast prominentni biznesmeni działający w kluczowych sektorach gospodarki, takich jak sektor żelaza i stali, energetyka, bankowość, czy wojsko. Unijną „czarną listę” zasilili także lobbyści i propagandyści, jak prezes stacji Pierwyj Kanał Konstantin Ernst którzy rozpowszechniają narrację Moskwy na temat sytuacji na Ukrainie (utrzymują, że mamy do czynienia nie z wojną, a z „operacją wojskową”).
Kolejne sankcje na Abramowicza
Najsłynniejsze nazwisko na nowej liście unijnych sankcji to bez wątpienia jednak Roman Abramowicz, jeden z najbogatszych Rosjan. Jego majątek szacowany jest na ok. 13 mld dolarów. Oligarcha jest właścicielem jachtów, prywatnych samolotów i luksusowych samochodów, których wartość szacowana jest na ok. 1,2 mld funtów.
Nałożenie na Abramowicza sankcji to efekt – jak podaje Politico – jego „uprzywilejowanego dostępu” do prezydenta Rosji Władimira Putina, z którym miliarder utrzymuje dobre relacje.
Unijne sankcje nie są pierwszymi jakie w ostatnim czasie nałożono na Abramowicza. W ostatnim czasie podobne decyzje podjęły Wielka Brytania i Australia. Sankcje dotyczą zamrożenia aktywów, w tym klubu Chelsea, którego nie zdążył sprzedać, czy zakazu dokonywania transakcji na terenie Wielkiej Brytanii z podmiotami i indywidualnymi osobami.
Unijne sankcje obejmują łącznie 877 osób i 62 podmioty.